niedziela, 7 października 2012

Pantene Pro-V Intensywna Regeneracja.

Dziś przygotowałam dla Was recenzję nowej linii Pantene Pro-V do włosów normalnych. Marka Pantene jest jedną z moich ulubionych marek do pielęgnacji włosów i co jakiś czas do niej wracam. Jak pewnie większość z Was zauważyła marka ta niedawno zmieniła opakowania i formuły kosmetyków- po ponad siedmiu latach badań wprowadziła na rynek nową ofertę produktów do włosów. Opinii na ten temat jest dużo- jedni uważają, że wcześniejsze kosmetyki tej marki były o wiele lepsze, inni nie czują różnicy, a co na to ja? Zaraz się dowiecie ;)


Linia Pantene Pro-V dla włosów normalnych:
Naukowcy Pantene opracowali nowy polimer – zwany „super polimerem” – AM Triquat-76, który pomaga efektywnie wygładzać nierówności na powierzchni włosów, sprawiając, że składniki odżywcze łatwiej przylegają do powierzchni włosa i lepiej chronią go przed uszkodzeniami, wygładzając nierówności i zapobiegając elektryzowaniu. Z kolei w odżywkach z tej serii zastosowano nowy kationowy surfaktant, który dodatkowo pomaga wyrównywać włókna włosów, ułatwiając ich rozczesywanie.


1) Proctect&Gamble, Pantene Pro-V Intensywna Regeneracja, Szampon do włosów normalnych.
Na jego temat nie mogę powiedzieć żadnego złego słowa, bo poza tym, że ma inny zapach i konsystencję nic się nie zmieniło. Nadal dobrze oczyszcza włosy, nie obciąża i nie przetłuszcza ich. Cenię sobie to, że po umyciu włosy są miękkie i lekko błyszczące. Poza tym łatwo się pieni i jest wydajny, co wpływa na moją ocenę pozytywnie! Jeśli jeszcze go nie miałyście, polecam spróbować. 

2) Proctect&Gamble, Pantene Pro-V Intensywna Regeneracja, Odżywka do włosów normalnych.
Tak jak z szamponu, tak również z odżywki jestem bardzo zadowolona. Pierwsze, na co zwróciłam uwagę przy aplikacji, to oczywiście zapach- piękny zapach (typowy dla kosmetyków tej marki). Konsystencja również przypadła mi do gustu- jest gęsta, dzięki czemu nie spływa z włosów. Ja nakładam ją od połowy długości włosów na jakieś 3-4 minuty i spłukuję. Muszę powiedzieć, że już przy spłukiwaniu czuję, że moje włosy są miękkie i delikatne w dotyku. Odżywka nadaje im takiej lekkości, dzięki czemu lepiej się je rozczesuje ;).

3) Protect&Gamble, Pantene Pro-V, Serum odbudowujące do zniszczonych końcówek.
Zacznę od tego, że moje końcówki są zniszczone i niestety mają tendencję do rozdwajania się. Oczywiście odwiedzam fryzjera dość regularnie- jednak z naturą chyba nie wygram. Prawdę mówiąc od takiego kosmetyku nie oczekuję cudów- wystarczy, żeby poprawił wygląd końcówek. Serum zaczęłam używać zamiast jedwabiu- ma większe opakowanie, a co za tym idzie starcza na dłużej i cena wydaje się atrakcyjniejsza. Porównując ten produkt do jedwabiu, muszę przyznać, że daje bardzo podobny efekt- świetnie nabłyszcza i wygładza włosy! No i ten zapach- naprawdę piękny, zupełnie jak guma balonowa- totalnie przypadł mi do gustu! 


4) Protect&Gamble, Pantene Pro-V, 2minutowa maska głęboko regenerująca do włosów normalnych.
No i na końcu zostawiłam mój największy hit, który absolutnie polecam! Chyba pierwszy raz spotkałam się z tak dobrą maską- poza tym, że jest mało wydajna, ma same zalety! Ma piękny zapach, świetną konsystencję, super odżywia moje włosy, nie obciąża i nadaje piękny połysk mojej czuprynie. Ponadto wystarczą tylko dwie minuty aplikacji i można cieszyć się obiecanym efektem. Mimo tej małej wydajności, polecam! :)

Jak widać nowa seria zdecydowanie przypadła mi do gustu, co nie znaczy, że ta starsza była gorsza. Nowa urzekła mnie świetnym zapachem, super konsystencją i innowacyjnym opakowaniem. Każdy z produktów nowej linii Pantene Pro-V jest inny- jeden świetny, drugi przeciętny, jednak myślę, że warto spróbować, gdyż żaden z nich nie jest kiepski. 

A Wy miałyście już coś z tej nowej linii? Jak oceniacie te kosmetyki? ;)

27 komentarzy:

  1. Tak, są w miarę wygodne, jak na tak wysoki obcas i koturnę. Są stabilne, równowagę łatwo w nich zachować, ale powiem szczerze, że po dłuższych spacerach bolą nogi.

    Kiedyś używałam tylko pantenne, do dziś pamiętam ten zapach cudny owocowy :) Później przerzuciłam się na Loreal, a teraz najbardziej lubię Dove :) Ale na pewno jeszcze kiedyś wrócę do Pantenne bo mają dobre kosmetyki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś używałam tylko tych kosmetyków i bardzo sobie chwaliłam markę. Później odeszłam, ale jak widzę nowa linia zasługuje na uwagę. Miło wiedzieć.
    Pozdrawiam + obserwuję :)
    PS. Zawsze podobał mi się zapach tych kosmetyków, aż jestem ciekawa, jaka jest ta nowa linia pod tym względem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam tych kosmetyków, ale miałam z innych serii i lubiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam odżywkę z tej serii. Bardzo ją lubię. Włoski po niej się super rozczesują.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam nic z nowej wersji :). Czas chyba to zmienić i wypróbować co tam nam nowego wymyślili :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tej najnowszej linii jeszcze nie miałam nic, ale skoro polecasz to pewnie i mnie się spodoba :) ogólnie bardzo lubię produkty Pantene :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ciekawe produkty, jednak jakoś tak nigdy nie miałam nic z tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  8. My sister has that mask ,and it works really good for her:) following,xo

    http://devil-wears-gabbana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię produkty Pantene, nie miałam jeszcze żadnego z tej serii, ale po takiej opinii pewnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam nic z nowej linii, ale kończy mi się szampon więc może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super blog ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;) Subskrybuję, jeśli chcesz to także zapraszam do obserwowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam ich kosmetyków z nowej serii, kiedyś byłam im wierna, ale chyba już nie powrócę- znalazłam godnych następców ;) A poza tym nie lubię reklamy ze Żmudą ;pp

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie miałam ale bardzo mnie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja używałam szamponu z tych serii i są swietne ;) Ogólnie Pantene ma super kosmetyki !

    zapraszam do mnie :
    http://whereverigo1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. To serum do wloskow mnie zainteresowalo;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Także lubię pantene:) ale nie miałam tego serum na zniszczone końcówki. Chętnie bym je wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś używałam tylko szamponów tej firmy, ale włosy się chyba przyzwyczaiły i po pewnym czasie efekt nie był już tak zadowalający :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też lubiłam i nową i starą serię... :)
    Pozdrawiam,
    Sol :)

    OdpowiedzUsuń
  19. I jak się u Ciebie sprawują te gąbeczki?:)

    OdpowiedzUsuń
  20. z tej serii mialam ochote tylko na maske do wlosow :D ciesze sie ze u ciebie sie sprawdzila, ja mialam na nia ochote i mam nadzieje ze sprawdzi sie i u mnie :) jednak skusilas mnie jeszcze na serum :)

    OdpowiedzUsuń