poniedziałek, 10 września 2012

Maseczka na wągry!

Ostatnio usłyszałam o świetnym działaniu maseczki na wągry- oczywiście musiałam spróbować na sobie... i powiem Wam, że jestem pod wrażeniem- już po pierwszym stosowaniu widać efekty! Ja już od jakiegoś czasu miewam problemy z zaskórnikami w okolicach nosa i brody. Do tej pory używałam peelingów, maseczek i żelów, ale efekt był bardzo krótkotrwały. Stosując tę maseczkę, gołym okiem widać, jak wągry odrywają się ze skóry!!!

A sposób przygotowania jest bardzo prosty:
- mieszamy łyżeczkę żelatyny z łyżeczką mleka
- mieszamy do uzyskania "papki"
- wkładamy na 5-8 sekund do mikrofalówki
- wyjmujemy i nakładamy na okolice nosa i brody (uwaga, żeby się nie oparzyć!)
- ściągamy po wyschnięciu (około 15 minut)

Jak widać sposób ten nie jest skomplikowany, wszystko, co potrzebne znajdziemy w kuchni! Metoda ta jest nie dość, że skuteczna- to jeszcze bezpieczna dla naszej skóry- zero podrażnień!

Aby mieć 100% pewności, że maseczka zadziała polecam przed jej zastosowaniem dokładnie oczyścić twarz (peeling lub żel oczyszczający) lub zrobić "parówkę"-wtedy efekty będą bardziej widoczne!

Pisząc tę notkę przypomniały mi się plastry na wągry z nivea, których już od jakiegoś czasu nie widać na rynku polskim. Zastanawiam się dlaczego je wycofali? Z tego co widzę mają dobrą opinię, niestety można je nabyć jedynie na allegro. Myślę nad ich zakupem, miałyście już z nimi do czynienia?


Ps. Rozdanie zakończone, niebawem wyniki! :)




8 komentarzy:

  1. ooo ja tez walcze z tym i nie moge sie ich pozbyc z nosa;(( czarne kropeczki sa straszne;/ a jesli ktos nie ma mikrofali to jak to podgrzac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można też w rondelku podgrzać mleko i pomieszać to z żelatyna, myślę, że efekt będzie taki sam :)

      Usuń
  2. Świetny przepis na maseczkę :) nie miałam nigdy tych plastrów na wągry ...

    OdpowiedzUsuń
  3. robilam ja wlasnie ostatnio :D twarz fajnie byla bardzo fajnie po niej oczyszczona ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam tych plastrów i jakoś nigdzie się z nimi nie zetknęłam. Świetny przepis na domową maseczkę chętnie wypruję ją na sobie gdyż również od jakiegoś czasu walczę z tymi okropnymi wągrami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej :) Bardzo lubię blogi takie jak Twoje, chętnie się je czyta i są bardzo przydatne :). Chciałabym Cię zaprosić też do mnie, jestem pewna, że znajdziesz coś dla siebie.
    http://hushaaabye.blogspot.com Zachęcam do komentowania i obserwowania, każda osoba jest dla mnie wyjątkowa :)).
    Buziaki serdeczne :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam mikrofali :( A szkoda bo bardzo przydalaby mi sie taka maseczka.

    OdpowiedzUsuń
  7. robi lam kiedyś taką z żelatyną ale średnio działa ;p

    OdpowiedzUsuń